...to niesamowite,wczoraj przypomniałam sobie,że pisałam kiedyś bloga-ba! i to nie jednego...
zaczęłam szukać...zahasłowane,hm...pamiętałam hasło!BINGO...moje myśli słowa sprzed 6 lat,
SZOK! Boże,jaka ja byłam inafantylna :-)
INFANTYLIZM-(łac.infans-dziecko,niemowlę)-w medycynie nienormalne pozostanie na poziomie dziecięcym
rozwoju narządów lub psychiki.Przyczyną może być choroba genetyczna,zażywanie środków psychoaktywnych
(alkohol,narkotyki,leki)lub też przebyte choroby lub urazy.Infantylność to także pejoratywne określenie
szczerości i ufności.
Dzisiaj...
mam 29 lat (jeszcze nie skończone:-)),a ten mężczyzna- T.,które był obecny w moim życiu na przełomie tych ostatnich 6 lat,
obecny,już w moim życiu nie jest.Mieliśmy zaplanowany ślub na ten rok..na maj, rozmyśliłam się...
Może samą przyczyną nie było ot rozmyślenie:-),a nawarstwienie się wielu,wielu czynników i sytuacji.
To stosunkowo świeża sprawa,bo rozstaliśmy się w lutym...bez łez,bez żalu,bez zbędnych emocji...
i my mieliśmy stanąć na śłubnym kobiercu!!! Teraz jesteśmy przyjaciółmi :-)
...czuje się jakbym wygrała los na loterii! Dive in your life...
Mam świetną pracę wynajmuje cudne mieszkanko na poddaszu z koleżanką,nie mam dzieci,
nie mam męża...nie kręci mi się łezka w oku,kiedy otwieram naszaklasa.pl,z której powoli robi się
portal naszedzieci.pl...Jestem atrakcyjną kobietą w pełni świadomą swojej wartości- Jestem po prostu
SZCZĘŚLIWA!
Wolę być sama, niż nieszczęśliwą żoną! Boże dziękuje Ci za to,że nie postradałam
do końca rozumu i nie wyszłam za mąż, za mężczyznę z którym byłabym nieszczęśliwa.
To niesamowite,że niektóre/rzy z Was ciągle tu są obecni,że ciągle piszą...jestem pod wrażeniem,
a miło mi się bardzo zrobiło,kiedy zobaczyłam,że mój link ciągle obecny jest na wielu blogach...
po 6 latach....Niektórzy zniknęli na dobre...a
I'M BACK :-)
Oglądałam wczoraj nowy film Woodego "Co nas,kręci Co nas podnieca"...jego specyficzny styl,
czarne poczucie humoru rozłożyło mnie na łopatki-UWIELBIAM GO..za ten cynizm za ten cięty
język i ostrą riposte...Podsumowując..Najważniejsza w życiu jest miłość,ale nie złudna,miłość
prawdziwa czysta Miłość do właściwej osoby przy,której kwitniemy i jesteśmy szczęśliwi bez
różowych okularów.
"Seks rozładowuje napięcie,miłość je potęguje" W.Allen
- A dlaczego od razu samotna?? a pasje?przyjaciele?znajomi?praca?rodzina?
- No,ale wiesz sama kładziesz się do łóżka..sama zasypiasz,sama zaczynasz dzień
to trochę samotnie tak...
-Kładę się do łóżka bez łez...z uśmiechem na twarzy,mam dużo przestrzeni,zasypiam
razem z książką z dobrą muzyką,już się nie denerwuje,nie czuję żeby towarzyszyła
mi samotność..za to czuje wewnętrzny spokój i harmonię....
-więc...
-wolę być sama i szczęśliwa....